środa, 20 czerwca 2012

16. Na scenie

Idąc przez korytarz czułam, że coś jest nie tak. Wszystkie dziewczyny milkły gdy je mijałam, obrzucając mnie nienawistnym spojrzeniem, a następnie zaczynały dyskutować jeszcze bardziej zajadle.
O co chodzi dowiedziałam się dopiero po piątej lekcji podczas przerwy śniadaniowej. Czekałam na Nialla, na świetlicy gdy podeszła do mnie Angelina z dużą grupką dziewczyn.
- To prawda Black, że jesteś na poważnie z Horanem? Nie bujają nas te szmatławce? - spytała kładąc nacisk na słowo "poważnie".
- Tak - poczułam jak się czerwienię.
- A powiesz nam czym musiałaś uderzyć go w głowę lub co mu obiecałaś, że zainteresował się takim zerem jak ty? - z grupy dziewczyn doszły mnie pomruki pełne aprobaty.
- Ja...
- Tak myślałam - uśmiechnęła się szyderczo. - Masz poczytaj sobie, strona piąta - rzuciła mi w twarz zwiniętą gazetę. Otworzyłam tam gdzie kazała. Moim oczom ukazało się wielkie zdjęcie z wczoraj gdy wygłupialiśmy się z blondynem. Nagłówek głosił:

NIALL HORAN - NOWA MIŁOŚĆ CZY KOLEJNA OSZUSTKA?
A więc stało się to czego fanki tak bardzo się obawiały.
Kolejny z One Direction jest już zajęty. 
Od dłuższego czasu słynna piątka pokazywała się na imprezach w... czwórkę.
Wszystko przez tę dziewczynę. Czyżby zabraniała mu chodzić na imprezy?
Na to wygląda. Nasze źródła donoszą, że ową dziewczynę poznał w szkole
do której obecnie uczęszcza cały zespół. Co ciekawe to nie jest najbardziej
popularna dziewczyna w szkole tylko zwykła szara myszka.
Zadajemy sobie pytanie w jaki sposób zawładnęła sercem naszego blondyna?
Gdyby to był "Hogwart" wszyscy stawialibyśmy na eliksir miłosny, ale dobrze
wiemy, że to nie możliwe.
W każdym razie Nialler na tym zdjęciu wygląda na bardzo szczęśliwego.
Mamy nadzieję, że to związek na poważnie i że ta dziewczyna nie okaże się
oszustką czyhającą na pieniądze naszego słodkiego Irlandczyka.

Poczułam jak wzbiera we mnie fala złości.
Więc jestem oszustką czyhającą na jego pieniądze? Świetnie, wręcz cudownie!
Wkurzona ruszyłam do wyjścia ze szkoły.
- Vicky, poczekaj! - to Niall. - Gdzie ty idziesz? Masz przecież jeszcze lekcje.
- Nie obchodzi mnie to! Nie wytrzymam tu dłużej. Muszę stąd wyjść.
- Hej mała, co się dzieje? - spytał z troską.
- Odezwał się ten wysoki - prychnęłam. - Masz poczytaj sobie - podałam mu gazetę. Spojrzał na mnie pytająco. - Strona piąta - mruknęłam. Zaczął czytać. Wyraz jego twarzy zmieniał się z nie do wierzenia do wściekłości. Objął mnie ramieniem.
- Dobrze wiem, że tak nie jest - wyszeptał spokojnym głosem.
- Ty tak, ale teraz cała Anglia, ba cały świat myśli, że obchodzi mnie tylko twoja kasa! - wyrzuciłam z irytacją.
- Vicky oni się nie liczą. Ważne, że my znamy prawdę - widząc, ze mnie nie przekonał dodał: - Eleonor i Danielle też przez to przechodziły.
- Wiem, muszę się przyzwyczaić, ale to nie jest takie proste - westchnęłam. - Chodź do mnie. W końcu dzisiaj piątek, należy mi się lekcja gry.
- Vicky zapomniałaś! - rzucił z wyrzutem. - Dzisiaj mamy koncert w galerii.
- Fakt, dobra to ja wracam do domu, a ty idź do siebie i się szykuj, żeby nie było, że cię nie puszczam...
- Och, daj spokój, ty idziesz z nami! Zapomniałem ci powiedzieć? - wyszczerzył się. - A teraz zapraszam do mnie. Muszę się przygotować.
- Niall, ale ja nie jestem pewna czy chcę tam iść.
- Ale ja chcę, żebyś tam była, proszę...
- No nie wi... - zamknął mi usta pocałunkiem.
- A teraz? - spytał prowokująco podnosząc brew.
- Zgoda - powiedziałam lekko rozkojarzonym głosem.
- Hura! - wyszczerzył się i ruszyliśmy w stronę jego domu.

***


Stałam wśród tłumu rozwrzeszczanych fanek pod "sceną". Tak na prawdę był to zwykły podest, na którym stali chłopacy. Cały czas czułam jak obserwują mnie cudownie niebieskie tęczówki.
- Słuchajcie kochane to już koniec na dzisiaj, ale nasz słodki blondynek chce coś jeszcze ogłosić - zapowiedział Payne.
- Dzięki Liam. Więc chce wam powiedzieć, że jestem z kimś co pewnie wiecie z tego dzisiejszego artykułu. Chcę żebyście nie wierzyły w ani jedno słowo o Vicky, które o niej padło bo to kłamstwa. Jedyne co w nim było prawdą to to, że jestem cholernie szczęśliwy - uśmiechnął się po czym pomału ruszył w moją stronę. Zaczęłam gorączkowo myśleć: Niall błagam cię nie podchodź tu, ja nie chcę. Zmień kierunek. No zmień ten kierunek do cholery! Przecież te dziewczyny mnie zabiją!!
Stanął przede mną podając mi dłoń. Złapałam ją, a on pociągnął mnie na podwyższenie.
- To jest właśnie Victoria. Przywitajcie ją - usłyszałam pomruk, który przybrał kształt słowa "cześć". Uśmiechnęłam się niepewnie. - Mam do was prośbę. Szanujcie ją, a nie hejtujcie bo to oznacza tylko, że nie jesteście prawdziwymi directioners. Pamiętajcie, że tak na prawdę kocham was wszystkie tyle, że nie mam szansy okazać tego każdej z osobna więc nie rańcie mnie w ten sposób i cieszcie się moim szczęściem - poruszył zabawnie brewkami.
Na początku fanki nie były zachwycone jego stwierdzeniem, ale gdy tylko usłyszały, że je kocha diametralnie zmienił im się humor. Część z nich zaczęła płakać ze szczęścia. Patrzyłam na to wszystko ze zdziwieniem gdy poczułam jak ręce Nialla zatrzymują się w połowie moich ud, a następnie jak przerzuca mnie sobie przez ramię na co usłyszałam głośne wybuchy śmiechy spod podestu, a Irlandczyk ostrożnie zaczął schodzić ze mną spod "sceny".


***

- Musiałeś?! - zaatakowałam Horana zaraz po tym jak zostaliśmy sami.
- Nie podobało ci się moje przemówienie?
- Nie, tylko dziwnie się poczułam...
- Wstydzisz się mnie? - zapytał z rozbawieniem.
- Głupi jesteś! - położyłam mu dłoń na jego klatce piersiowej. - Jesteś najlepszą rzeczą, która mnie w życiu spotkała- szepnęłam mu do ucha. Poczułam jak jego dłonie u dołu moich pleców delikatnie przyciągają mnie do jego ciała.
- Wpadnę dzisiaj w nocy do ciebie  - wymruczał, a moje ciało przebiegł przyjemny dreszcz.
- Będę czekać - powiedziałam słabym głosem, a niebieskooki wpił się łapczywie moje usta.

_____________________________________

i kolejny rozdział jest już dodany :)
jak się podoba?
ja co do niego nie jestem przekonana...

10 komentarzy:

  1. .KamCiaaa ! ;***20 czerwca 2012 19:56

    Trololo :D
    Nasz Horanek kochany!! <3
    Świetnie! ;**
    Czekam na Nn ;**

    OdpowiedzUsuń
  2. Cie Cierere ciee..:D
    Super, fajny odjazdowy !
    Szybciutko dodaj następny. :)
    P..xx;)

    OdpowiedzUsuń
  3. :D:D Odjazdowy rozdział :D:D A kiedy następny ?????

    OdpowiedzUsuń
  4. Super !!!!!!!!!!!
    Dawaj następny !!!!!!!!
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie piszesz :) ~A

    OdpowiedzUsuń
  6. Zajebisty !! ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietne! Zauważyłam dużo odniesień do Harry`ego Pottera: Hogwart, eliksir miłosny, Kuzynka Vicki - Ginny, Moody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak, nie da się ukryć. uwielbiam tą serię książek i samą autorkę, zdecydowanie to moje ulubione książki *___*

      Usuń